Holenderscy potentaci, czyli giełda kwiatowa
25

maj

Holenderscy potentaci, czyli giełda kwiatowa

Na całym świecie podziwiamy sukcesy jakie odnosi holenderska giełda kwiatowa. Tutaj podstawą stały się niskie ceny oraz olbrzymi wybór kwiatów przez okrągły rok, nie tylko sezonowo. Holendrzy stali się potentatami kwiatowymi, ponieważ od wielu lat dzierżawią ziemię w Kenii, Zimbabwe, Etiopii i kilku innych krajów, hodując tam kwiaty i rośliny przez cały rok.

Koszty utrzymania szklarni są dużo większe w porównaniu do upraw na gorącym kontynencie afrykańskim. Zimą około 80% róż sprzedawanych na terenie Holandii, pochodzi z plantacji znajdujących się w Afryce i Ameryce południowej. Tutaj słońce świeci i ogrzewa rośliny przez 12 godzin na dobę, co zapewnia ich piękny wygląd i zapach. Ścinane są chłodnym rankiem i przenoszone do chłodni, gdzie później moczy się łodygi w roztworze chloru, aby przedłożyć ich żywotność. Następnie układane są w kartonowych pudłach w zależności od ich długości i samolotem przetransportowuje się je na teren Holandii. Tutaj po aukcji kwiatowej przewożone są na giełdy i bazary niemal na cały świat.

Jednak Holendrzy choć niemal doskonali w tym co robią, czasami zapominają o konkurencji i próbują sprzedać towar nie pierwszej jakości lub zbyt drogi. To wszystko obserwują nasi rodzimi kupcy i szukają drogi dojścia do firm konkurencyjnych, u których można taniej kupić świeży towar. Bardzo często kupujemy kwiaty z Portugalii, z Włoch oraz bezpośrednio z krajów afrykańskich. W ubiegłym roku jedna z firm polskich sprowadziła ponad 15 milionów kwiatów bez pośrednictwa holenderskiego, a jej obroty sięgnęły pułapu 12 milionów euro. Jest to jeden z sygnałów dla Holendrów, że konkurencja nie śpi i trzeba inwestować w rynek, tak by utrzymać pozycję lidera w tej branży.

nowoczesne odmiany tulipanów W Holandii właśnie powstało wiele laboratoriów, gdzie opracowuje się nowe odmiany roślin oraz sposoby na utrzymanie dłużej ich świeżości i piękna. Także w Polsce pojawiło się wielu producentów kwiatów, szczególnie róż i anturium. Jednakże najczęściej cebulki i sadzonki są kupowane w Holandii, na czym zarabiają krocie tamtejsi handlarze. O uroku i trwałości kwiatów decyduje wiele czynników, na co trzeba lat doświadczeń i pracy, a wielu polskich hodowców osiąga coraz większe sukcesy na tym polu działania, a także zwiększa się zainteresowanie kwiatami wśród klientów. Jednak daleko nam jeszcze do momentu kiedy będziemy codziennie kupować kwiaty do domu, ponieważ przeciętny Polak wydaje na to około 2,5 euro rocznie.